Flash not detected
Pobór prądu w modelu elektrycznym


Biorąc pod uwagę pobierany prąd, musimy wiedzieć, że taki sam idzie z pakietu, poprzez kable do regulatora i przez uzwojenie silnika. W parametrach silnika, regulatora i pakietu są podawane zazwyczaj szczytowe, maksymalne prądy, które w praktyce mogą trwać kilka sekund. Zapominamy o tych parametrach i zjeżdżamy o 30%. To będzie nasz maksymalny, rzeczywisty, ciągły pobór prądu. Pobór prądu zależy od zastosowanego silnika, śmigła i jego obciążenia oraz dodatkowych urządzeń typu serwa, regulator, odbiornik, żyroskop i inne gadżety. Dobierając napęd do modelu zaczynamy oczywiście od silnika a następnie odpowiedniego śmigła tak, aby ciąg tego zestawu był taki, jaki dla danego modelu jest potrzebny lub przez nas przewidziany. Sporo osób dobierając zestaw napędowy kieruje się zazwyczaj tylko i wyłącznie maksymalnym prądem, który może oddać regulator. Dla bezpieczeństwa, jeżeli nie bardzo dbamy o wagę kupujemy regulator z zapasem myśląc, że jak przedobrzymy to regulator wytrzyma. I faktycznie regulator wytrzyma, ale silnik już nie, bo na przykład regulator jest na 25 A a silnik może przepuścić przez swoje uzwojenia tylko 16 A i to przez kilka sekund. Czyli przedobrzając ze śmigłem przegrzewamy i palimy silnik a przy okazji uszkadzamy regulator.
Taki sam prąd oczywiście oddaje pakiet. I tu na samym początku staje magiczna litera C. 10C, 15C, 20C 30 C to wartości maksymalne i chwilowe i najczęściej zawyżone. Spokojnie można odjąć po 5 C, aby przybliżyć się do rzeczywistej wydajności. Pakiety lipo jak żadne inne bardzo nie lubią pracy przy górnych parametrach prądowych. Wyciąganie maksymalnych prądów skróci czas ich żywotności nawet o 3/4.

Przykład.
silnik 3F o maksymalnym prądzie 16 A
regulator 25 A
pakiet 3S 20C 800mAh


Czyli dla silnika ciągły prąd (75% wartości szczytowej) raczej nie może przekraczać 12 A Regulator spokojnie wystarcza, bo wiemy już, że wyżej niż 12 A dać nie możemy. Pakiet teoretycznie 800*20C (rzeczywiste 15C) odda szczytowo 12 A ale jak wcześniej napisałem na maksimum nie powinien chodzić, więc górną granicą będzie 10 A.

Z tego wynika, że z takiego zestawu by optymalnie go wykorzystać, górną granicą będzie 10 A. I trzeba tak dobrać śmigło by przy największym obciążeniu nie płyną większy prąd niż 10 A. Aby dodać jeszcze trochę "soli" to na przykład najtańsze mikro serwo z obciążeniem potrafi brać 0, 5 A. Mając 4 takie serwa w modelu i cały czas nimi kręcąc, mamy dodatkowe 2 A obciążenia. Do tego trzeba dodać prąd pobierany przez odbiornik.

Jak widać, naszym wąskim gardłem stał się pakiet, więc możemy zwiększyć jego pojemność, co pozwoli zwiększyć wydajność prądową. I tak, pakiet 1300 mAh 20 C odda nam już około 20 A. Ale, jeżeli nie możemy zwiększyć wagi to szukamy pakietu 25 C 800 mAh lub nawet 30C 800 mAh, co da nam także około 20 A.

Mając dobrane śmigło do silnika i wyliczony pobór prądu przy danym pakiecie, możemy wyliczyć oddawaną moc. Możemy się też zaopatrzyć w takie urządzenie, które obliczy za nas wszystko.



Lub bocznik wykonany domowym sposobem , którego osobiście używam.




Jest to zwykły bocznik prądowy, który wpinamy między pakiet a regulator. Jest tak wyskalowany, że spadek napięcia na tym boczniku jest równoznaczny z poborem prądu. Podłączam do cienkich kabelków woltomierz i tyle ile napięcia pokarze tyle płynie prądu przez kable zasilające od pakietu do regulatora.

Dobierając tak zestaw wydłużamy żywotność naszej elektroniki, wydłużamy czas lotu, wykluczamy do minimum rozbicie modelu z winy awarii elektroniki.

Na koniec bardzo ważna informacja. Pakiety lipolowe(oprócz rozładowania poniżej 2.8 V na cele) "zabija” tak naprawdę TEMPERATURA !

To wysoka temperatura powstała w wyniku przepływu dużego prądu powoduje zmiany chemiczne w pakiecie i tym samym jego niszczenie. W ostatnim czasie w modelach piankowych bardzo modne i niemalże narzucane jest chowanie wszystkiego do środka dążąc za wszelką cenę do poprawy aerodynamiki i wyglądu modelu. Jednak w wielu przypadkach są to pełno piankowe i wąskie kadłuby, w których można wyciąć tylko ciasne niewentylowane komory.
W takich przypadkach zawsze lepszym rozwiązaniem będzie sprawdzony sposób przyczepiania pakietu i regulatora na rzep do bocznej ścianki kadłuba, co pozwoli na naturalne chłodzenie strumieniem zaśmigłowym lub po prostu opływającym powietrzem. Przy tej klasie modeli wykonanych z pianek będzie to miało znikome znaczenie na właściwości aerodynamiczne.

Goście on-line: 5